Powitanie
Podopieczni
Informacje dla lekarzy
Forum
Linki
English Version
Kontakt



AGATKA


MALEŃKA!

4 grudnia mija już rok, gdy Ciebie nie ma przy mnie i przy Kamilku.

Aguniu, nasza tęsknota za Tobą jest tak wielka, jak wielkie jest morze.

Byłaś, jesteś i będziesz dla nas kimś ważnym, wyjątkowym. Wspominam ciepło te jedenaście lat, które byłaś z nami, a my z Tobą. Niczego nie żałuję. Cieszę się, że mogłam Cię wychowywać, patrzeć jak rośniesz i kochać, kochać, najmocniej jak potrafiłam.

Najsmutniejszą chwilą była, Aguniu, Twoja choroba. Nie ta słaba, tylko ta najgroźniejsza, przy której nie ma nadziei na dalsze życie.

Aguniu, patrzyłam na Ciebie jak się męczysz i podziwiałam - byłaś bardzo dzielna. Czasami mówiłaś: -"Babciu, będziemy razem do końca życia", ale nie myślałam, że do końca Twojego życia.

Gdy umierałaś, patrzyłam na Ciebie i widziałam, jak powoli uchodziło z Ciebie życie. Widziałam łzy na Twojej twarzy i Twoją niemą prośbę, żeby Cię ratować.

A ja... ja nie mogłam Ci pomóc, a tak bardzo chciałam!

Najwspanialsze było to, że miałaś piękną Komunię Świętą, byłaś ładna w swej chorobie. I taka spokojna, i taka zmęczona.

Pamiętam, jak prosiłaś mnie, że chcesz się położyć i to były ostatnie takie chwile porozumienia między nami.

Dla nas wszystkich najmilsze było to, że przyjęłaś Komunię, choć bałam się, że ją odrzucisz.

Do dziś nie możemy pogodzić się z Twoim odejściem, Aguniu! Ale muszę pozwolić Ci odejść, abyś mogła tam, gdzie jesteś, być w spokoju.

Agatko, jesteś w moim i Kamilka sercu, i zawsze będziesz.

Żegnaj Maleńka i niech Bóg będzie z Tobą!

Twoja ukochana Babcia i Kamilek, 2006 rok



Fundacja Gajusz - Hospicjum Domowe dla Dzieci Ziemi Łódzkiej | NIP 725-16-57-818 | 90-406 Łódź, ul. Piotrkowska 17 (wejście D) | tel.: +48 42 632 06 06, 0 506 151 839 | medyk@gajusz.org.pl
Chcesz nas o coś spytać? | Webmaster