Misja, cele, wartości – Raport 2025

Różowa ikona - serduszko

Nasza misja

Bo dla nas każde dzieciństwo jest ważne.

Nasza wizja

Wyznaczamy najlepsze standardy.

Nasze wartości

Szacunek
Odpowiedzialność
Mądre pomaganie

Dbamy o każde dzieciństwo. Nawet najkrótsze

Miłość jest silniejsza niż strach. Dzięki niej powstała nasza fundacja. Gdy siedmiomiesięczny Gajuszek walczył o życie, jego mama obiecała Sile Najwyższej, że jeśli jej maluszek przeżyje, to ona będzie pomagała chorym i osamotnionym dzieciom. Robi to od 1998 r.

Fundacja Gajusz dba o dzieci okrutnie doświadczone przez ludzi i los – chore, opuszczone, mające za sobą traumatyczne doświadczenia. Uważamy, że nawet jeśli życie jest krótkie, może być piękne – wypełnione miłością, troską i mnóstwem pięknych wspomnień. Tworzymy magiczną rzeczywistość, by małe istotki zaufały światu i dorosłym.

Wyjątkowość naszych działań to przede wszystkim komplementarność i indywidualne podejście do każdego podopiecznego. Historia naszego rozwoju jest wynikiem podążania za potrzebami dzieci. Zaczęliśmy od wspierania tych przebywających na oddziałach onkologicznych. Po 7 latach, za poradą lekarzy ze szpitala, stworzyliśmy hospicjum domowe. Pod jego opiekę zaczęły trafiać dzieci z różnymi chorobami, także takimi, które pozwalają żyć przez kilka czy kilkanaście lat.

Zauważyliśmy jednak, że nie wszystkie dzieci mają warunki do chorowania w domu. Dlatego powstało hospicjum stacjonarne, w którym w przytulnych wnętrzach, otoczone troską personelu, dożywają swoich ostatnich dni. Kilka miesięcy później pojawili się u nas przyszli rodzice. Powiedzieli, że spodziewają się narodzin śmiertelnie chorego dziecka i chcą się do tego przygotować. To dla nich i dla Mieszka powstało hospicjum perinatalne, które pomaga w czasie oczekiwania na dzień powitania, który jest też zwykle dniem pożegnania.

Otwarcie w 2016 r. Tuli Luli było niejako powrotem do historii z 1997 r. Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, dziś prezes fundacji, poznała wówczas Paulinkę, wychowankę domu dziecka, która samotnie umierała w szpitalu. Jej śmierć dała początek idei założenia organizacji. Tuli Luli to miejsce, w którym każde niemowlę ma zapewnioną czułą opiekę w oczekiwaniu na nowy dom. Ciężko chore Tulisie przenosimy do hospicjum stacjonarnego, by zapewnić im pomoc medyczną na najwyższym poziomie. Kiedy przyjrzeliśmy się funkcjonowaniu systemu pieczy zastępczej, uznaliśmy, że powinno powstać miejsce, które będzie wspierało dzieci i ich opiekunów. Dlatego w 2018 r. „wykiełkowało” Centrum Terapii Cukinia. Z pomocy specjalistów korzystają tu rodziny zastępcze i adopcyjne (np. nowe rodziny Tulisiów). Terapeuci wspierają także osoby, które dotknęła choroba onkologiczna dziecka.

Powyższe działania uzupełniają: Program Rodzeństwa dla sióstr i braci dzieci chorych, Program OKNO dla dzieci, które mają za sobą doświadczenie leczenia na oddziale onkologicznym oraz Leczymy Dzieci Rodziną, czyli program znajdowania rodzin zastępczych dla dzieci chorych.

Działamy kompleksowo i systemowo, ale w razie potrzeby również interwencyjnie i niestandardowo. Jesteśmy tak długo, jak potrzebują nas rodziny. Kontynuujemy wsparcie nawet wtedy, gdy wygasają formalne powiązania – np. po śmierci dziecka czy po zakończeniu procesu adopcyjnego. Pracujemy w rytmie Gajuszątek.

Współpraca