Wesprzyj dzieci w trakcie leczenia onkologicznego!
Zaczęło się całkiem zwyczajnie. Jak wiele chorób, gdy dzieci są małe. Ale u 8-letnie j Marysi przebieg „infekcji” był bardzo nietypowy. Miała pogrubione węzły na szyi. W szpitalu rodzice usłyszeli diagnozę, która ścina z nóg. Ostra białaczka limfoblastyczna typu T. Pierwsze dni po diagnozie to najtrudniejszy moment. Jakby zawalił się cały świat… – Marysia nie bała się szpitala. Zawsze szła tam w dobrym humorze. Bo dzięki Fundacji Gajusz miała miłe skojarzenia i wspomnienia – podkreśla jej mama. Od 1998 r. jesteśmy na dziecięcych oddziałach onkologicznych. Zapewniamy pomoc psychologiczną, mnóstwo dobrej zabawy, a nawet przedszkole, które dociera do szpitalnych łóżeczek. Chorym dzieciom i ich opiekunom wypełniamy czas mnóstwem pięknych wspomnień.
Bo dzieciństwo trwa tu i teraz!
Twoja nieoceniona pomoc zamieni się w:
55 zł – to opieka „cioci”, prowadzącej zajęcia przedszkolne, dzięki którym po zakończeniu leczenia można iść do pierwszej klasy z podniesioną głową.
Wpłać darowiznę i razem z nami zadbaj o każde dzieciństwo!
Twoje wsparcie pozwoli dzieciom oderwać się od codzienności na oddziale, wiele łez zamieni się w uśmiech, a strach i smutki pójdą precz!
Podarowaliście 20760 zł z 50000 zł
Już 247 osób wsparło dzieci w trakcie leczenia. Wesprzyj je i Ty!
Przeczytaj historie dzieci z oddziału onkologicznego i pomocy niesionej na skrzydłach flaminga!
Patryk
Patryk ma talent konstrukcyjny, bardzo dużo zestawów klocków Lego, kolorowe designerskie okulary oraz młodszą – najukochańszą – siostrę Agatkę. A także złośliwego raka o skomplikowanej łacińskiej nazwie – neuroblastoma IV stopnia. Można się załamać, kiedy ma się kilkanaście lat i wciąż tylko jeździ do szpitala na kolejne terapie, zamiast spotykać się z kolegami czy wyskoczyć na basen.
Patryk jednak nie zamierza poddawać się losowi. Snuje konkretne plany na przyszłość. Do niedawna marzył o zawodzie architekta. Ma prawdziwy talent do rysowania technicznego, który rozwijał, uczęszczając na profesjonalne lekcje rysunku architektonicznego. Teraz jego pasja to szkicowanie na tablecie graficznym. Swoją przyszłość zaczyna wiązać z technologiami.Podczas trudnych pobytów w szpitalu z chłopcem zawsze jest jego mama. Stara się nie poddawać nawet w najtrudniejszych chwilach. Zaraża optymistycznym uśmiechem wszystkich wokół. Jej niezwykła moc podnosi na duchu również innych rodziców. Matczyna siła i nie znająca granic miłość do syna spowodowały, że Patryk nie zapomniał o swoich marzeniach ani nie stracił wiary w możliwość ich urzeczywistniania.
Patryk
Diana
Diana przyjechała do Łodzi z rodzicami ze strachu o jej życie. Na Ukrainie skąd pochodzą, ich niegdyś radosna jedynaczka gasła w oczach. Przez 8 miesięcy lekarze nie potrafili zdiagnozować choroby, a dziewczynka stawała się z dnia na dzień coraz słabsza. W końcu okazało się, że to białaczka. Mama Diany jest lekarzem, więc zdawała sobie sprawę z tego, że jeśli zostaną w domu, będzie to oznaczało wyrok śmierci dla ich córki.
Rodzina przybyła do Polski w styczniu 2020 r. Zabrali ze sobą jedynie dwie walizki, chociaż podejrzewali, że spędzą tu bardzo dużo czasu. Mieli pieniądze na opłacenie zaledwie miesiąca leczenia, podczas gdy cała terapia została zaplanowana na dwa lata. Tata dziewczynki chciał od razu pójść do pracy, żeby mieć ubezpieczenie zdrowotne. Jednak odpowiednie miejsce znalazł dopiero w marcu. Pojawił się dług – ponad 30 000 złotych. Kiedy poznaliśmy tę rodzinę, była pełna obaw, że z powodu zaległości finansowych leczenie może zostać przerwane. Tymczasem organizm dziewczynki pozytywnie odpowiedział na zastosowaną terapię. Postanowiliśmy pomóc w zbiórce pieniędzy, bo widzieliśmy, jak ogromną wolę życia ma dziewczynka i jak bardzo starają się jej rodzice. Po kilku miesiącach osiągnęliśmy cel i spłaciliśmy długi rodziny. Aż 276 osób wsparło rodzinę Diany kwotą 35 121 zł. Dziękujemy za podarowanie im spokoju, który pomaga dziewczynce w powrocie do zdrowia.
Są takie ciężary od losu, których nikt nie powinien nieść sam. Szczególnie dziecko. Utrata kontaktu z rodzicami, przemoc, zaniedbania – to doświadczenia małych podopiecznych Centrum Terapii Cukinia prowadzonego przez Fundację Gajusz.
Dzięki odpowiedniej pomocy profesjonalistów dzieci mogą oswajać swoje emocje w bezpiecznym środowisku. To daje im szansę na rozwój i lepszą przyszłość.
Twoja pomoc pomaga na nowo uwierzyć w siebie, pokonać trudności i cieszyć się dzieciństwem.
Jagoda była tak chora, że mogła umrzeć przed narodzeniem. Albo zaraz po przyjściu na świat. Ale tak się nie stało. Od marca 2022 r. jej domem jest Pałac, czyli hospicjum stacjonarnym, gdzie mieszkają Książęta i Księżniczki, którzy nie mogą być w swoich domach. Nikt już nie myśli o pożegnaniu, bo w oczach najsłodszej Jagodzianki jest pełno życia.
Pomóż nam dbać o każde dzieciństwo. Nawet najkrótsze.
Podarowaliście już 82528 zł z 100000 zł
459 osób wsparło tę zbiórkę
Zostań darczyńcą i pomóż nam dbać o każde dzieciństwo.
Każdego dnia wspieramy dzieci z trudnym startem w życie i rodziny, które chcą je przyjąć – także wtedy, gdy pojawiają się choroba, strach i bezradność. Z rodzinami połączyliśmy już 40 chorych dzieci, choć nikt inny nie widział na to szans.
Wesprzyj zbiórkę i program „Leczymy Dzieci Rodziną”, by każde dziecko mogło chorować w ramionach mamy, a nie w instytucji!
Podarowaliście już 38719 zł z 50000 zł
417 osób wsparło tę zbiórkę
Wesprzyj zbiórkę i pomóż nam znaleźć dom, który leczy!
Gdzie dzieci czują się najlepiej? W objęciach mamy, w swoim domu, otoczone bliskimi osobami i ulubionymi zabawkami. Szczególnie podczas śmiertelnej choroby. Nasza mobilna załoga każdego dnia dociera do ponad 50 małych podopiecznych, by zapewnić im pomoc lekarzy, pielęgniarek i fizjoterapeutów. Wesprzyj zbiórkę, by każde dziecko mogło chorować we własnym łóżeczku!
Podczas gdy inne mamy szykują wózki i kocyki na lata spacerów, rodzice w naszym hospicjum perinatalnym przygotowują się na „godzinę lekcyjną miłości”.
To może być kilkanaście minut tulenia i szeptania do uszka.
To może być kilka ulotnych chwil, podczas których małe stópki zostawiają ślady w sercach na całe życie.
W naszym hospicjum perinatalnym dbamy o to, by te ulotne chwile były pełne miłości i bezpieczeństwa.
Bo miłość nie umiera nigdy, nawet jeśli życie trwa krócej niż sen.
Podarowaliście już 59494 zł z 90000 zł
425 osób wsparło tę zbiórkę
Wpłać darowiznę i wesprzyj rodziców Okruszków z hospicjum perinatalnego!
Pomóż nam otaczać dzieci po chorobie nowotworowej i ich rodziny kompleksowym wsparciem! Daj im moc do odzyskania relacji z rodziną i znajomymi oraz radości życia. Wpłać darowiznę i wesprzyj dzieci w powrocie do zwykłego świata sprzed choroby! Twoja darowizna otworzy im OKNO na świat, do którego wyjdą bez lęku.
Podarowaliście już 10614 zł z 20000 zł
78 osób wsparło tę zbiórkę
Wesprzyj dzieci wracające do zdrowia po chorobie nowotworowej!
Noworodki, które trafiają do naszego ośrodka Tuli Luli, przeżyły swój prywatny koniec świata – rozstanie z mamą. Ich rodzice podjęli najtrudniejszą decyzję w swoim życiu o przekazaniu dziecka do adopcji. Naszym zdaniem jest czuła opieka do momentu, gdy znajdzie się nowy dom-na-zawsze. Wesprzyj zbiórkę i zapewnij troskę i bezpieczeństwo opuszczonym maluchom od pierwszych chwil życia!
Podarowaliście już 68273 zł z 90000 zł
604 osób wsparło tę zbiórkę
Wpłać darowiznę i zapewnij troskę opuszczonym maluchom od pierwszych chwil życia!
Kiedy dziecko zmaga się z nieuleczalną chorobą robimy wszystko, by każda chwila była pełna czułości i troski. W Pałacu (hospicjum stacjonarnym) zapewniamy profesjonalną opiekę medyczną i terapeutyczną oraz domowe ciepło. Dbamy, by dziecięca radość, mimo choroby, wypełniała ich dzieciństwo. Każdego dnia. Wpłać darowiznę i pomóż nam zapewnić jakość do ostatniej chwili zbyt krótkiego życia!
Podarowaliście już 17407 zł z 20000 zł
101 osób wsparło tę zbiórkę
Podaruj dzieciom z hospicjum stacjonarnego chwile pełne troski!
Ala świetnie rysuje, a poza tym bezbłędnie obsługuje koncentrator tlenu, który pomaga oddychać jej starszemu bratu.
Janek ma 12 lat, w styczniu wybrał trumnę dla swojej 3-letniej siostry.
To dzieci cienia, bo cień na ich codzienność rzuca choroba siostry
lub brata. Często rezygnują z własnych potrzeb.
Pomóż im! Zadbaj o dzieciństwo pełne słońca.
Wypełnij formularz, by słuchać Gajuszowych podcastów i audiobooków bez przerw.
Używamy plików cookie
Przepis na ciasteczka
Używamy plików cookies aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty.
Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność.
Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony.
Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób.
Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Fundacja Gajusz z siedzibą w Łodzi (93-271) przy ul. Dąbrowskiego 87, adres e-mail: [email protected], numer telefonu: 426310041, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000109866, numer NIP: 7251657818, REGON: 47169010300000, której akta rejestrowe przechowywane są w Sądzie Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, XX Wydziale Gospodarczym Krajowego Rejestru Sądowego. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.