strona główna / dla pomagających / historie dzieci / Gabryś i Maciek

GABRYŚ I MACIEK - HISTORIE DZIECI

Czy znacie dwóch dzielnych braci, którzy skoczyliby za sobą w ogień? To Maciuś i Gabryś, ciężko chorzy chłopcy  z maleńkiej wioski w powiecie sieradzkim. Los bardzo ich doświadczył. Opiekuje się nimi tylko tata. Musi zmagać się z bardzo ciężką chorobą, z którą Maciuś i Gabryś przyszli na świat. Jest to zespół Taldo - bardzo rzadkie schorzenie, na które w Polsce cierpi zaledwie kilkoro dzieci. Wątroba chłopców nie produkuje bardzo ważnego enzymu - transaldolazy, co z czasem doprowadzi do jej marskości.  

15-letniego Maćka i 12-letniego Gabrysia, którzy są podopiecznymi naszego hospicjum domowego, nie zobaczysz biegających od rana do wieczora po podwórku, ani „szalejących”  do upadłego na rowerach.  Po prostu nie mają tyle siły co ich rówieśnicy. Ale ujmują wszystkich swoją dobrocią.

- Pamiętam, jak kiedyś podczas spaceru Gabryś niósł balona, który w pewnym momencie uciekł mu z rąk - wspomina Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, prezes Fundacji Gajusz. – Wiele dzieci zmartwiłoby się w takiej sytuacji, może nawet rozpłakało, a Gabryś…  pocieszał odlatujący balon, mówiąc: ”Leć sobie, na pewno będzie Ci dobrze, nie martw się baloniku”. Rozbroiła mnie jego wiara w to, że świat jest dobry i  wzruszyło, że chłopczyk potrafił pożegnać nową, ukochaną zabawkę.

Maciuś też jest cudownym chłopcem. Kiedyś znalazł się w szpitalu w kiepskim stanie. Nie przejmował się jednak sobą, a małym chłopczykiem, który bardzo płakał, bo bał się badań. Maciek widząc, że nikt nie może chłopca uspokoić, podarował mu swojego starego, wytartego zajączka, który był jego ukochaną przytulanką. Maluch od razu przestał płakać.


Na pewno nie masz wątpliwości, że takim dzieciom warto pomagać. Medycyna nie potrafi sobie dziś poradzić z ich chorobą. Ale możemy wnieść w dzieciństwo chłopców wiele radości, a także dać im poczucie bezpieczeństwa.

Maciek i Gabryś potrzebują Twojego wsparcia. Raz w tygodniu chłopcy muszą jeździć do Sieradza na przetaczanie albumin, a raz na kwartał do Centrum Zdrowia Dziecka. Utrzymanie niezbędnego w ich rodzinie samochodu to ogromny wysiłek dla taty, który ma do dyspozycji tylko zasiłki z opieki społecznej.

Możesz pomóc Maćkowi i Gabrysiowi, wspierając Fundację Gajusz. Ich dzieciństwo może być ich całym życiem. Wnieś do niego to, co możesz najlepszego.
Sprawdź, jak możesz pomóc.



banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski
banner polski banner polski